Re: Squadra Azzurra

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Squadra Azzurra

Post autor: Salas11 » 02 cze 2010, 18:32

Wilmore pisze:Zambrotta z Gattuso, jeśli będą grać, to będą najsłabszymi ogniwami kadry. Gdzie Ambrosini? :roll: Antonini? :roll:
O Zambrottę się jeszcze tak nie boję (coś mam takie przeczucie że zaskoczy ten ostatni raz) co o "boskiego" Rino. Gdy jeszcze był w formie i wyrabiał kondycyjnie, skupiał się na tym co wychodziło mu najlepiej, czyli przeszkadzaniu rywalowi w rozegraniu akcji, bo środkowy pomocnik z niego żaden a i w odbiorze nie był nigdy jakiś rewelacyjny. Słowem - boiskowy przeszkadzacz z kiepskim IQ. Teraz jego waleczność nie poparta... niczym :o może mieć efekt odwrotny do pożądanego i zaszkodzić drużynie np czerwoną kartką w meczu fazy pucharowej. I tu się zgodzę że Ambrosini jest o niebo lepszą opcją. Niestety po ptokach i teraz przez sympatie Lippiego na każdym meczu Italii będę musiał odprawiać modły żeby naszemu "czyścicielowi" nic nie odjebało. Jak w każdej reprezentacji, są równi i równiejsi. Lippi srodze mnie zawiódł stawiając na aż tylu pupili. Całe szczęście że nie poszedł na całość powołując Toniego bo musiałbym kupić zapas valium już na mecze grupowe.
Pozytywy są takie że w świetnej formie jest Di Natale i jeśli nie przełoży tego na kadrę narodową to :won:
Pazzini też przysłużyć się powinien, wielka niewiadoma to reszta napastników z formą nierówną jak kurs dolara.

Wróć do „Włochy”