Pewnie Pellegrino za nim pójdzie. Wszędzie go ze sobą zabiera.Maciek pisze:Czy ktos za nim pojdzie? Chyba za wczesnie na takie spekulacje.
Samo odejście Beniteza cieszy. Boję się jednak o jego następcę. Żeby Amerykanom znowu do głowy Klinsmann nie przyszedł.



