Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

niedobrzeniec
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:19
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: niedobrzeniec » 03 cze 2010, 23:59

Powiem tyle - mecze z Finami i Serbami udowadniają dwa stare piłkarskie porzekadła, czyli "gdy my posiadamy piłkę, to nie ma jej przeciwnik" i "atak jest najlepszą obroną". Tak właśnie wyjaśniam sobie paradoks, że nasza kadra grając najbardziej ofensywnym zestawieniem od złotych czasów polskiej piłki w obu meczach...remisuje 0:0, w trzech ostatnich nie traci gola :) Wygląda to obiecująco, bo pokazały te mecze, że w naszej lidze też można znaleźć kilku piłkarzy, którzy będą wstanie wskoczyć do pierwszej jedenastki i co najmniej nie zaniżać poziomu gry, a np. w przypadku Mierzejewskiego czy Glika z ostatnich meczów ten poziom nieco rośnie. A dobrzy zastępcy to nasza największa bolączka w ostatnich latach - jak wypadało dwóch, trzech kluczowych zawodników to nasza gra się sypała. Teraz jest szansa że będzie inaczej, skoro z siedmioma ligowcami w składzie przez 35 minut zamknęliśmy Serbów na własnej połowie i klepaliśmy piłkę aż miło po bardzo grząskiej murawie, a Serbowie nawet grający nie na 100% możliwości to bardzo groźna ekipa.

Zresztą czytając opinie na forum zagranicznym, które jest opanowane wręcz przez serbskich kibiców naprawdę chwalili naszą reprezentację, wcześniej to było jedno wielkie lekceważenie (oprócz jednego gościa który pojechał kurtuazją), a teraz nabrali respektu dla nas, byli szczególnie zadowoleni z Polski jako sparingpartnera z powodu naszej gry pressingiem w I połowie, bo dla nich to dobry sprawdzian przed MŚ i grą z Niemcami grającymi właśnie w ten sposób. Naprawdę niezły jest ten początek pracy Smudy, teraz czekam na Hiszpanów :) Ciekawe też jak rozwiną się w przyszłości cała grupa młodych zawodników takich jak: Majewski, Janczyk, Lewandowski, Glik, Sadlok, Mierzejewski (tu bardziej pod względem doświadczenia międzynarodowego, bo zawodnik nieco starszy), Centarski, Rybus, Małecki, Grosicki, Sobiech, Sandomierski, Szczęsny, Augusutyn czy Matuszczyk - ilu z nich uda się zrobić postęp i zagraniczną karierę przynajmniej na miarę Błaszczykowskiego czy Jelenia. Pewne jest moim zdaniem, że w momencie kiedy dojdą Murawski, Wasilewski, Jeleń, Obraniak i Boruc (ten w formie), oby też Kościelny i Boenisch, ta kadra będzie miała najsilniejszy potencjał piłkarski w ostatnich 18 latach i będzie zdolna do sprawienia nam przyjemnej niespodzianki w czasie E2012.

Wróć do „Polska”