Moze gdyby wszyscy ludzie ktorym blizej do lewej strony tak pomysleli to Napieralski przebilby sie dalej. Malo realne. Niemniej czym wiecej ludzi poprze Napieralskiego tym wieksza szansa ze lewica wyrazniej zaznaczy swoja obecnosc na scenie politycznej a jej glos bedzie donosniejszy i bedzie sie trzeba z nim liczyc. Z tego tytulu nie widze wiekszego sensu w glosowaniu na Bronka juz w pierwszej turze.
Natomiast jezeli zgodnie z przewidywaniami w drugiej turze znajda sie Kaczynski z Komorowskim to oddam glos na tego drugiego. Nie tyle glosujac na niego co przeciwko Yaro.
Dylematy wieksze niz w Baldur's Gate.
Napieraj Grzesiek!
Ale i tak kij ci w ryj...
Mozna tez zaglosowac na tego jegomoscia:
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/ksieza ... 38909.html


