Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Piotr » 08 cze 2010, 15:57

Mi się tam podoba zarówno filozofia Mourinho i filozofia prezentowana przez Barcelone. Mourinho po prostu skupia się na zasadzie , że to tyły są dla duzyny najwazniejsze, a przeciez pracując w tak wielkich klubach z przodu zawsze ma piłkarzy zdolnych do tworzenia sytuacji podbramkowych(tak jak Inter w finale) Nie wymaga to chyba az takiego nakładu sił, a jednoczesnie moze byc bardzo skuteczne. Z drugiej strony nikt nie powiedział, że grając piłke opartą na długim utrzymywaniu się przy niej i mozolnym lecz pieknym konstruowaniu akcji nie da się osiągnąć sukcesów(Barcelona z poprzedniego sezonu) Problem w tym by te 2 proste na papierze mozliwosci, opcje umiec wprowadzic w prawdziwej piłce, czyli jedną bądź druga doprowadzic do perfekcji, która da sukcesy. To umieją tylko najwięksi, i jednym z nich bez wątpienia jest Mourinho.

Wróć do „Hiszpania”