Nie rozumiem, po co tak ofensywnie, jesteśmy słabszym zespołem w Europie, a odrazu chcemy grać jak Barca. Podoba mi się styl Auxerre - piłka na dobieg do Jelenia i gol, zresztą Auxerre może strzelało mało bramek, ale mało też traciło, jak skompletujemy dobrą obronę, bo potencjał ofensywny spory to może w końcu wyjdziemy z grupy. Glika już widzę na EURO2012, nie jest jakimś nieporozumieniem, Sadlok jest bardziej ofensywnym graczem od Glika, więc może warto zrobić z niego defensywnego pomocnika, Lewy ostatnio gra piach, więc niech lepiej jednak usiądzie na ławce, bo poza kiwką z Puyolem i zagraniem do Peszki to nic nie pokazał, jeszcze strzelił swojaka... Kuszczaka też nie winię za tak wysoką porażkę, bo mówiąc szczerze, to co on mógł zrobić?
Edit: Już sam teraz niewiem, brać tego Kościelnego i Boenischa czy nie? Nie jestem zwolennikiem rozdawania polskich obywatelstw, ale jeśli chcemy mieć dobrą reprezentacje, to chyba będzie konieczne



