Poza tym nie uważam, żeby obrona potrzebowała większych wzmocnień, zwłaszcza że do zdrowia doszedł Jagielka i Neville. Może rzeczywiście trzeba powoli się rozglądać za nowym prawym obrońcą i ewentualnie kogoś na lewą na ławkę, ale nie jest to absolutnie żaden priorytet na tą chwilę. Zresztą wymowny jest fakt, że mając możliwość zakontraktowania Sanderosa za darmo, któremu kończył się kontrakt z Arsenalem zdecydował się na pozwolenie mu odejść.
Moutinho był przez dłuższy czas celem Evertonu, ale kluby nie mogły dogadać się co do sumy odstępnego, a potem Portugalczyk podpisał kilkuletni kontrakt ze swoim klubem, a biorąc pod uwagę stan naszych finansów to sprawę można uznać w zasadzie za zamkniętą, a przynajmniej za zawieszoną i odłożoną w czasie.
Tak na marginesie to Everton dziś dokonał drugiego 'wzmocnienia' - otóż do klubu trafił kolejny napastnik o nazwisku Joao Silva z II-ligowego portugalskiego Desportivo Das Aves. Gość ma 20 lat i strzelił 13 bramek w 30 występach w swoim klubie - to jedyne fakty jakie o nim wiem. Być może też przesądza on o odejściu Vaughana.



