Skoro nie jest, to dlaczego tylko Wasilewskiego w ostatnich XXX latach ukarano za coś takiego przypadkiem przed meczem z Legią? To się chyba desuetudo nazywa.A jest to dozwolone czy nie
Wiesz, tu by nie było dyskusji, gdyby nie ukarano zagrożonego zawieszeniem piłkarza przed meczem z kupującą na potęgę Legią. Te same sytuacje innym piłkarzom nawet rywali Legii uchodziły płazem.
Zresztą, ten temat na tym forum z jakimś fanatycznym fanem Legii był kiedyś przerabiany już.
To nie miejsce na takie rozmowy, miłego dnia i EoT.



