Mozliwe tez ze chodzi o jedna z bram w Jerozolimie zwana wlasnie "Uchem igielnym" przez ktora wielblad czy osiol obladowany zbyt wieloma pakunkami nie byl w stanie przejsc i trzeba bylo zdejmowac z niego.
A co do tej spowiedzi to te nakazy malo sie maja do nauki Jezusa bo sa wymyslone i wprowadzone przez ludzi.W PS jest napisane ze jesli zalujesz szczerze to Bog to widzi i odpusci ci grzechy.Wazna jest skrucha w sercu a nie slowna.Nie potrzebujesz zadnej spowiedzi.Ludzie przed zalozeniem kosciola sie raczej nie spowiadali nikomu co nie znaczy ze wszyscy byli przez to potepieni.A przyklad z tym ksiedzem ktory podal Tomus jest smutny nienormalny i pokazuje jak bardzo kosciol i sami ksieza chca ingerowac w zycie swoich wiernych.Ja bym nie dal nikomu ingerowac w moje zycie intymne.
W paru krajach Europy Zachodniej (chocby Niemcy) ludzie porzucaja sakrament spowiedzi bo wydaje im sie on w ogole zbedny.
Jeszcze cos zinterpretowac?Pamietaj ze to moja wlasna interpretacja.Jesli ktos jest tak leniwy albo tak ograniczony (he he) ze potrzebuje zeby inni wyjasniali mu co jest napisane w PS to ich sprawa.Zreszta jaka mamy gwarancje ze interpretacja kosciola jest lepsza od mojej czy jakiejs innej?Zadnej.Ja nawet nie wiem jak kosciol interpretuje te przytoczone przez Ciebie slowa.


