No i własnie o to mi chodziło. O tę bramę w Jerozolimie ja przyznaje się nie mam wiedzy o Jerozolimie tamtych czasów. To jak to jest z tym uchem igielnym dowiedziałem się dopiero ostatnio na religii.Chlopaczek pisze:
Mozliwe tez ze chodzi o jedna z bram w Jerozolimie zwana wlasnie "Uchem igielnym" przez ktora wielblad czy osiol obladowany zbyt wieloma pakunkami nie byl w stanie przejsc i trzeba bylo zdejmowac z niego.
To taki przykład oczywiście pewnie jeden z setek podobnych. Jestem bardzo daleki od tego by ktoś mi narzucał interpretacje fragmentów (podobnie jak w poezji stwierdzenia poloniski typu: jedyna słuszna interpretacja to). Jednak Jak księża się uczą na księdza
Na resztę odpowiem jutro.



