Nieskuteczność Argentyńczyków była spora, z lepszym rywalem tak grać nie mogą. Gonzalo, Leo zmarnowali razem jakieś 7 bardzo dobrych sytuacji. Trochę znikał z pola widzenia Tevez, Maria praktycznie przez całe spotkanie był niewidoczny, ogólnie z lewej strony mało się działo. Nieskuteczność to akurat nie taka zła sprawa w przypadku Higuaina, słabo odgrywał, prowadził piłkę, komunikacja nie była w jego wykonaniu czymś nawet przyzwoitym. Diego pozostawił po sobie lepsze wrażenie. Zobaczymy co Maradona na to, jest Kun, jest Diego, ale i Gonzalo nie można po jednym spotkaniu skreślać. Problem ma także z prawą obroną mówił, że skład będzie jak z Niemcami czyli miał być na tej pozycji Otamendi, ciekawe dlaczego go zabrakło. Budrisso to chyba także lepsza opcja niż Jonas.
Nigeryjczycy nie mieli za dużo z tego spotkania w ofensywie, starali się, ale było bardzo mało konkretów. Chyba tylko jeden strzał w bramkę i to z dystansu. Dobre uderzenie Taiwo i sytuacja Kalu to najlepsze okazje do zdobycia goli. Jednak pokazali się z lepszej strony niż Grecy, a i Koreą stawiałbym na nich.



