Ale i tak najsłabszym wśród Anglików był Lennon. Jego występ to poziom dna. Po takim występie stwierdzam, że gdybym miał lepszą kondycję to mógłbym spokojnie rywalizować z tym typem o miejsce w reprezentacji Anglii. I wcale nie stałbym na straconej pozycji.red85 pisze:A ja się pytam co zrobił pozytywnego Lampard? Fatalny występ. Rooney tylko trochę lepiej...



