Śmiem jednak twierdzić, że Frank zagrał zdecydowanie najgorzej. Poza jednym strzałem z dystansu i ogromnym pudle z wolnego w ogóle niewidoczny. Niby wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do takiego Lamparda w reprezentacji, ale wczoraj był naprawdę beznadziejny. Bez Gerrarda środek Anglików w ogóle by nie istniał.brzycho pisze:Ale i tak najsłabszym wśród Anglików był Lennon
Green wpuścił babola, ale nie jemu pierwszemu i nie ostatniemu się to zdarzyło. Jak ktoś myśli, że Jamesa nie stać na taką wpadkę ten chyba rzeczywiście za dużo ligi angielskiej nie ogląda. Jestem ciekawy czy Capello dokona roszady w bramce przed kolejnym meczem



