Re: Wybory 2010

Awatar użytkownika
gangsteroflove
Skład B
Skład B
Posty: 98
Rejestracja: 11 cze 2010, 13:14
Reputacja: 0

Re: Wybory 2010

Post autor: gangsteroflove » 14 cze 2010, 8:23

I jak wrażenia po debacie,o ile ktoś generalnie ją oglądał???(obejrzałem powtórkę,ale całości)

Pan marszałek początek miał niezły,końcówkę straszną-odpowiadał na argumenty p.Napieralskiego dotyczące wycofania wojsk z Afganistanu "rekordem świata sprzed 9 lat",zarzucał subiektywizm TVP,sympatyzowanie z SLD i PiSem. Oczywiście miał rację,ale równie prawdziwe jest stwierdzenie,że TVN popiera PO. Na początku byłem nawet zwolennikiem PO(kilka miesięcy temu),ale teraz nie rozumiem ludzi,którzy chcą,aby dalej rządzili. Panu Napieralskiemu nie powierzyłbym stanowiska prezydenta mimo wszystko. Pan Kaczyński pozwolił sobie na kilka złośliwości pod adresem pana Komorowskiego,ale ogólnie rzecz biorąc jest to człowiek doświadczony,który obok p.Pawlaka wygrał w moim przekonaniu tę debatę jeśli idzie o aspekt merytoryczny.

Także zasadniczo w II turze wiem już,że zagłosuję na p.Kaczyńskiego,bo chyba lepsza IV RP,która de facto jest niczym diabeł nie taki straszny jak go malują niż człowiek,którego największym sukcesem jest piątka dzieci.

Nawiasem mówiąc w jednym z wywiadów zapytana o wykształcenie p.Komorowska,odpowiedziała,że zrobiła profesurę z wychowywania dzieci. :wink: A to,że p.Kaczyński nie ma żony istotnie jest sporym minusem,ale przynajmniej można wierzyć,że będzie miał czas na sprawy państwa.

Szkoda,że w debacie nie uczestniczyli pozostali kandydaci.Chociażby pan Olechowski,który nie byłby chyba gorszym prezydentem od dwójki,która weźmie udział w II turze,ale od większości Polaków dzieli go ok.17 mln złotych.

Kończąc wkurza mnie,że wszyscy mówią,że prezydent ma łączyć a nie dzielić. Widać,że poglądy społeczeństwa są na tyle różnorodne,że każdy z kandydatów będzie tylko i wyłącznie dzielił Polaków na zadowolonych i niezadowolonych. :wink:

Może trochę generalizuję,ale jeśli wygra p.Kaczyński wielu będzie mu zarzucać autorytarne rządy,agresję,zanim zostanie prezydentem nawet,ale jeśli wygra p.Komorowski,to w stanowiącej również jak w przypadku p.Kaczyńskiego większość opozycji utrze się,że pan prezydent Bronisław "Error" Komorowski rzeczywiście jest tylko marionetką w rękach p.Tuska. :wink:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”