Argentyna zapłaci prędzej czy póżniej za brak w kadrze Lucho, Banegi czy Cambiasso. O Zanettim nie wspomnę. On by pokazał Jonasowi jak sie gra na prawej obronie. Najśmieszniejsze jest to, że jednemu z tych graczy miejsce zabrał Palermo, który może murawę powąchć tylko na treningu



