Mi się podobało jak Iwański zapodał ciekawostkę, że na tych MŚ nie było jeszcze karnego i żaden rezerwowy nie zdobył jeszcze gola. Po 2 minutach zreflektował się, że gola strzelił Cacau a po kolejnych 2 ktoś mu uświadomił że karny był w meczu z SerbiąBuffon zaczyna od wlasnej lawki rezerwowych.



