No i skończyło się zgodnie z przewidywaniami.
Rozczarował mnie Paragwaj. Nie dość, że w ofensywie zagrali totalne dno to jeszcze grali bardzo ostro a momentami wręcz brutalnie. Włosi też jak zwykle mają swoje za uszami, ale to oni raczej byli dzisiaj bardziej poszkodowania. Arbiter nie prowadził tego meczu najlepiej.
Co z Buffonem?


