Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post autor: (L)oczkerson » 14 cze 2010, 22:32

W meczu podobało mi się tylko nastawienie obu zespołów. Dużo determinacji, woli walki, chęć zwycięstwa. Brakowało mi tego w dotychczasowych meczach.
Sam wynik sprawiedliwy, bo Włosi podobnie jak Paragwaj nie mieli za wiele okazji bramkowych. Zawiodłem się na Paragwaju, od którego w ofensywie wiele sobie oczekiwałem, tymczasem Chiellini nie musiał robić prawie nic, a Canna był widoczny tylko dlatego, że robił dużo błędów. W ataku koszmarnie. Jedynie Pepe w miarę pozytywnie, bo przynajmniej pokazał to czego należało od niego oczekiwać, czyli dużo pracy i pokazywania się do gry. Iaquinta oraz w Gila koszmarni. Włosi nie mają czym straszyć w ataku, skoro atak wygląda tak jak wygląda, a w pomocy nie ma typowego ofensywnego pomocnika.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”