Re: MŚ 2010

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: MŚ 2010

Post autor: Ebi » 15 cze 2010, 11:40

Jeszcze troszke pomarudze o Mundialu.

Nie mogę ku*wa słuchać komentatorów. Gości w studio też. Sami jacyś niedoriebieni laicy. Czy oni nawet nie umieją przed meczem przejrzeć wikipedii i poczytać kto gdzie gra, na jakiej pozycji i ile goli strzela? Jak ważną role odgrywa w drużynie klubowej? No nie mogę słuchać nazwisk typu Largerback, Larbek (Żewłkow w studu) Ejla, potem Elja, Afelaj, Afelej (niemal równo Włodek i Darek wypowiedzieli jego nazwisko inaczej :lol: ). Podobnie wiedza piłkarska - takie gafy to mogąstrzelać niedzielni kibice w ogródkach piwnych a tymczasem Kołodziejczyk myli lata Mundiali, wspomina, że Australia odpadła w ćwerćfinale z Włochami po golu w ostatniej minucie dogrywki - słuchać się nie da. To ja oglądając turnieje od 98 roku pamiętam świetnie kto kiedy odpadł i o bez specjalnego przygotowania - po prostu pamiętam. I nie płaca mi za to - tamci z kolei chyba pierwszy raz w życiu zobaczyli czy usłyszeli o kimś takim jak Elia. Podobniez w pzypadku "algierskiego bramkarza" (nazwiska nikt nie zna) - przecież każdy szanujący się kibic pamięta jego cudaczne zachowania podczas PNA 2010 (tutaj na forum przecież aktywnie omawialiście jgo wyczyny) a ci rozmwiają o nim nie wiedząc kompletnie nic. Czy Darkowi Szpakowskiemu i jego kolegom tak trudno zagadać do siedzących obok, na innych stanowiskach komentatorskich Duńczyków, Holendrów i poprosić o wyjaśnienie poprawnej wymowy? Tak trudno gościom w studiu wejśc na pół godzinki na google i dowiedzieć się kim jest Elia? Czy wiedza o futbolu Kołodziejczyka ogranicza się tylko do Bravo Sport i informacji o Barcelonie, Realu, Chelsea i Mourinho? Ekspert to chyba zna się na wszystkim - na lidze holenderskiej, belgisjkiej, francuskiej itp.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”