W ostatnich wyborach nalezalem do twardego elektoratu PO wiec nie mozna mi wrzucic "agresji". Jednak Bartoszewski jest sam sobie winny jak swego czasu L.Kaczynski za spieprzaj dziadu. Ponadto taki Wajda jak dla mnie nalezy do autorytetow, ktore lubie ogladac na pigalaku czy na poznanskiej. Legenda niczym czestochowska kobrato właśnie jedyny powód, dla którego nigdy w żadnych wyborach nie zagłosuje na kogokolwiek z PiS - zaszczepienie w Polakach niebywałej agresji względem każdego, nawet niewiele znaczącego, nawet znakomitego, kto tylko znajduje się po drugiej stronie barykady. Nienawiści, która później przejawia się w hektolitrach żółci, jaką wylewają tu na drugą stronę barykady wyznawcy, bo zwolennicy to małe słowo, Kaczyńskiego i jego partii.


