Niby tak, ale po niezaspokojonym głodzie po meczu z Włochami powinni odnieść zwycięstwo, jakby nie patrzeć wszystkie zespoły będą walczyć o pierwsze zwycięstwo a w tej parze raczej Paragwaj jest faworytem i to znacznym.
No, warto się zastanowić, Cahilla nie będzie, a Ghana pokazała się z bardzo dobrej strony w meczu z Serbami.
A co z Chile w meczu z Hondurasem? Powinni sobie poradzic nie? bo chce zagrać za większą stawkę.



