Palladino nie oddajemy, a utrzymujemy status quo.
A odnośnie oddawania Criscito. Obawiam się, że albo Marotta pójdzie na kompromis (my bierzemy połowę Bonucciego, oni połowę Criscito), albo trzeba będzie walczyć na koperty. Ciężko mi wierzyć żeby Preziosi zgodził się oddać Criscito i Bonucciego w zamian nie otrzymując nikogo na kim Genoi zależy dobrowolnie


