Każdy zespół (poza Francją) sobie na awans na mundial zasłużył, a że Korea tak samo jak kiedyś Polska, czy teraz Nowa Zelandia odstaje od poziomu reszty ekip - to mistrzostwa świata, więc trudno się dziwić, że grają ekipy z całego świata. I całe szczęście.Ta druzyna ma niewiele do zaoferowania i prozno szukac jakis pozytywow w ich grze poza samym zgraniem co jest efektem czestotliwosci wspolnych treningow.
Zresztą chciałbym, żeby w najbliższych latach Polska grała przeciwko Brazylii tak, jak wczoraj Korea. Chwała im za hart ducha.



