Navas dosrodkowywał, bo jak juz byl na skrzydle to nie miał w zasadzie innego wyjscia. Ramos przyspawany w drugiej polowie, ani razu nie pomogł, ani razu nie wyszedł zeby zagrac na obieg i wyciagnac jednego obronce z pola karnego. Nie rozumiem po co Del Bosque gra jednoczesnie Xabim i Busquetsem, skoro i tak Hiszpanie beda posiadac pilke w 80%. Kolejny DM przy tym systemie i stylu gry potrzebny jest jak kurwie majtki.
Pique dostał butem, ale Szwajacar w zadnym wypadku nie zrobil tego umysle, nie kontrolował swojego fikołka.



