Re: Parada homoseksualistów

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Parada homoseksualistów

Post autor: Chlopaczek » 17 cze 2010, 3:08

Snipp_ pisze:Oczywiście, że nie moje. To teoria pani Sandry Bem, z którą zapoznałem się jeszcze na studiach. Nadal uważam ją za najbliższą prawdzie.
Teoria? Czy ona ma rowniez zastosowanie do zwierzat czy u nich przyczyna homoseksualizmu jest inna? Jezeli tak to jaka czy ta pani to wyjasnia? Chyba u takich pingwinow lub szympansow ciezko mowic o zaburzeniach relacji z ojcem?

Tutaj nawet nie chodzi o to co sami myslimy. Miedzy innymi dlatego ciezko prowadzic dyskusje na ten temat bo wiele osob wypowiada sie na podstawie swojego widzimisie.

Ja moze nie bede skupial sie na argmuentowaniu przeciwko takim stwierdzeniom jak dobro dziecka (szczegolnie gdy u kogos przejawem dbania o dobro obcych dzieci jest wejscie raz na jakis czas na pajacyka) troska o zachowanie gatunku (proponuje walczyc z producentami srodkow antykoncepcyjnych) tudziez zachwianiem systemu emerytalnego (pamietajcie tylko ze bezdzietny Jaroslaw Kaczynski nie przylozyl czlonka zeby pomoc przyszlym emerytom a taki Komorowski ma piatke dzieci). Skupie sie na czyms innym.

Na poczatek proponuje posluchac madrzejszych i w zwiazku z tym ze homoseksualizm nie figuruje na liscie chorob WHO nie okreslac go tym mianem.

Po drugie naturalnosc homoseksualizmu. Tutaj mysle wszystko rozbija sie o to co dla kogo oznacza ten termin. Homoseksualizm jest o tyle naturalny ze wystepuje w naturze i nie sa to jakies odosobnione przypadki tylko dosc powszechne. Podawanie tutaj przykladow takich jak "lizanie sie po jajach" tudziez "robienie kupy na srodku ulicy" jest kompletnym debiliznem i swiadczy o ignorancji. Jedyne co moglo naszych praprzodkow powstrzymywac od robienia kupy na ulicy to poczucie wstydu i fakt ze nie bylo ulic. A lizanie sie po jadrach? Musicie wybaczyc takim psom ze nie maja prysznica i nie biora kapieli. Kazdy radzi sobie jak moze ludzie maja to szczescie ze stoja nawyzej na drabinie ewolucyjnej i mogli rozwinac swoja cywilizacje do poziomu obecnie ogladanego.
Zreszta rozwazmy taka rzecz. Jak bedziesz odbywac stosunek heteroseksualy na srodku ulicy to ludzie uznaja to za normalne? A jak nie uznaja i wezwa policje to znaczy ze nie jest to naturalne? Otoz nie. Sa pewne spoleczne normy ze nie uprawiasz seksu ani nie walisz kupy w bialy dzien jak wszyscy patrza. Widzial ktos pare gejow ktorzy robia sobie dobrze na rynku w samo poludnie? No wlasnie.

Dochodzac juz do przyczyn homoseksualizmu. Nie sa one do konca okreslone (jak to bywa z nauka powoli do przodu). Seksualnosc ludzka ksztaltuje wiele czynnikow i jest to bardzo zlozone zagadnienie. Nie bede tutaj udawal jakiegos wielkiego eksperta wiec tylko przytoczne pewne badania odonosnie biologicznych uwarunkowan. Naturalnie badania sa prowadzone wielopoziomowo analizujac takze czynniki socjologiczne religijne takie o ktorych pisal Snipp i tak dalej. Jako ciekawostke mozna tutaj przytoczyc badania psychologa Raya Blancharda(http://en.wikipedia.org/wiki/Ray_Blanchard#cite_note-8) w ktorych stwierdzil ze im wiecej masz braci tym wieksze prawdopodobienstwo ze zostaniesz homoseksualista - przy czterech takie "ryzyko" zwieksza sie trzykrotnie.

Nie odkryto dotychczas czegos takiego jak "gen homoseksualizmu". Natomiast coraz wiecej badan miedzy innymi szwedzkich naukowcow z Karolinska Institutet w Sztokholmie wskazuje na to ze orientacja seksualna jest uwarunkowana biologicznie. Mozgi osob homoseksualnych maja budowe podobna do mozgow osob heteroseksualnych przeciwnej plci. Czyli mozg geja ma budowe zblizona do mozgu heteroseksualnej kobiety. Nie bede wchodzil w szczegoly (hypotalamus hormony) ale w ogromnym skrocie mozg homoseksualnej osoby dziala bardzo podobnie jak mozg heteroseksualnej przeciwnej plci. Zarowno na poziomie emocjonalnym jak i seksualnym. Pozwala to na postawienie wniosku ze osoby homoseksualne rodza sie z takimi sklonnosciami a uwarunkowania srodowiskowe czy wychowawcze jezeli maja tutaj jakies znaczenie to drugorzedne.

Pare linkow dla dociekliwych:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5035
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/article ... ool=pubmed
http://www.rp.pl/artykul/9141,149541_Mo ... biecy.html
http://www.queercafe.pl/Porady/feromony ... alizm.html - ciekawy tekst o feromonach.
http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/ ... s-say.html - cos o zwierzaczkach chociaz o tym rownie duzo mozna znalezc na wikipedii.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,701 ... omorodzice - a tutaj inne spojrzenie na tak zwane "dobro dziecka"

To na tyle. Nie mialem ochoty udzielac sie w tym temacie widzac na jakim poziomie odbywa sie dyskusja wiec jest to raczej odosobniony post. Odpowiedzialem na opinie Snippa i dodalem cos od siebie. Nie podjalem sie syzyfowej pracy cytowania fragmentow roznych wypowiedzi i polemizowania z nimi.
Bawcie sie dobrze i pamietajcie o dwoch rzeczach:
- dobru dziecka
- masturbacja w miejscach publicznych jest nienaturalna (wrecz - idealne slowo w tym kontekscie - grozna dla zdrowia) poza tym sama w sobie nie prowadzi do prokreacji i oslabia system emerytalny a w nie tak odleglych czasach uwazano ja za chorobe i wynaturzenie (grzech - wersja dla wierzacych).

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”