Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 17 cze 2010, 13:50

po Evertonie przejechał się za to ślicznie, a oni umieją grać w obronie i nie należą do ogórkowej ligi. Żeby miał słaby drybling też nie zauważyłem, bo chłopak z piłką porusza się fantastycznie (nie chodzi mi o machanie nogami, a o tym jak szybko potrafi poruszać się z piłką zmieniając kierunki i jak precyzyjnie kontroluje piłkę). Dla mnie to bynajmniej przeciętniak nie jest a bardzo interesujący piłkarz. Liga Hiszpańska też daje dużo swobody, więc pewnie będzie ładnie śmigał w Realu, ale jest jedna sprawa, w której masz rację. Facet kompletnie nie ma prawej nogi i bardzo go to ogranicza, zarówno w wykończeniu jak i zejściach do środka. Momentami wygląda to dość śmiesznie, gdy zamiast zagrać prawą nogą prostą piłkę on szuka lewej i albo zewnętrznej części stopy, albo uderzeń "krzyżaczkiem"

Wróć do „Hiszpania”