Może się podobać ta gra Argentyny. Co prawda nie wszystkim bo to taka podwórkowa kopanina, ale jednak
Brawo Higuain! Dzisiaj bardzo dobre zawody uwieńczone hattrickiem. Messi słabiej, Tevez podobnie jak w pierwszym meczu choć wtedy mi się chyba trochę bardziej podobał. Aguero dobre wejście z ławki. Potencjał Argentyny w pełnej krasie choć taki Milito nie został nawet ruszony
Bardzo dobre jest to, że nawet jeżeli w danym spotkaniu ktoś zagra słabiej to można się spodziewać lepszego występu któregoś z kolegów. Nieograniczony niemal potencjał ofensywny.
Z tyłu gorzej i gdyby Korea zechciał od początku meczu zagrać odważniej to mogłaby strzelić więcej niż jednego gola. Oczywiście mogliby również więcej stracić bo to na dwoje babka wróżyła, ale i tak jeżeli ktoś chce myśleć o pokonaniu Argentyny to powinien zaatakować. Nie szaleńczo, ale zdecydowanie i bez strachu.


