Robert Mazurek znany jest z tego, że się nie patyczkuje. Bardzo inteligentny jegomość. To nie jest pierwszy polityk, którego tak sponiewierał. Jeszcze gdy pracował w "Dzienniku" w podobny sposób potraktował m.in. Olejniczaka. Niedawno wywiadu odmówił mu Kubuś Wojewódzki, z którym Robert chciał przeprowadzić wywiad zaraz po tym, gdy z Figurskim odśpiewali "piosenkę/utwór" "Jarek po trupach do celu", czy coś w ten deseń. W każdym bądź razie Wojewódzki miał powiedzieć, że: "Nie jest w moim interesie bycie rozjechanym przez Mazurka".Kamil232 pisze:Cały jest genialny w życiu nie widziałem, żeby jakiś dziennikarz tak kogoś zniszczył, pogrubiona część to już nokaut![]()



