Także mając na względzie przebieg wczorajszych spotkań,myślę,że Amerykanie uporają się z Algierią,natomiast Anglicy jednak pokonają z jednej strony zdeprymowanych po zakończeniu prawie siedemdziesięciominutowego mariażu z fazą pucharową turnieju,a z drugiej być może zbyt zmotywowanych rangą decydującego spotkania Słoweńców.



