Oczywiście pretensje można mieć głównie do piłkarzy takich jak van der Vaart,którzy nie kreowali należycie gry,ale nawet wprowadzenie skrzydłowego HSV Hamburg nie przyniosło tak pozytywnych efektów jak w spotkanią z Danią.
Nie ulega wątpliwości,że Holandia z Robbenem w składzie jest mocniejsza o jakieś 20-30%,tak więc nie można przekreślać ich szans,nawet na zdobycie tytułu.
Ale kiedy Holandii przyjdzie się zmierzyć z zespołem pokroju Paragwaju czy Włoch,to wydaje mi się,że Pomarańczowi będą mieli kłopoty,chociaż powinni sobie poradzić.



