Mefiu pisze:Środek pomocy to istne bogactwo. Frank Lampard, Steven Gerrard, Shaun Wright-Philips, David Beckham, Joe Cole to zawodnicy, którzy mają pewne miejsce w składzie. Są jeszcze młodzi i bardzo utalentowani Kieran Richardson, Stewart Downing, Jermaine Jenas, Owen Heargreaves oraz Kieron Dyer.
Post sprzed ponad pięciu lat,ale chyba oddaje istotę problemu współczesnej kadry.
Gdyby nie kontuzja,to pewnie zamiast Lennona w podstawowym składzie wybiegałby pewnie popularny Becks.
O dziwo nie uważam tego za błąd,bo David,chociaż nie zasłużył na miano wirtuoza futbolu,to jednak bez wątpienia jest to zawodnik klasy światowej,a przyjmuje,że na takie wyróżnienie zapracowało 100-120 czynnych piłkarzy.
Także nawet biorąc pod uwagę jego zaawansowany wiek,to niewątpliwie mógłby on pomóc reprezentacji.
Kłopoty reprezentacji,w której aż roi się od świetnych graczy wiążą się z tym,że nie zadbano należycie o rozwój zawodników takich jak Dyer czy Richardson. Bo skoro nikt spośród tego grona najprawdopodobniej nie zbliży się do poziomu jaki wielokrotnie prezentowali Joe Cole czy Steven Gerrard,to chyba nie jest to zasługa lenistwa i charakteru samych zawodników.
Poza tym,na dobrą sprawę Lampard i Gerrard nie musieli rywalizować w ostatnich latach o miejsce w składzie,a Milito,który podobnie jak Gerrard wygrał nawet LM znosi jakoś to,że od roku jest napastnikiem nr 4 lub 5 w kadrze i nie przeszkadza jemu to w znakomitych występach w barwach Nerrazzurich. Tak więc wprowadzenie atmosfery rywalizacji nie jest chyba lekiem na całe zło,ale wskazówką na przyszłość dla kolejnego szkoleniowca. Cały czas sądzę jednak,że mimo problemów Anglicy jakoś przynajmniej z grupy wyjdą.



