Wygrywanie jest celem, a idea futbolu jest otwarta gra dazaca do zdobywania goli i chyba z tym mielismy do czynienia we wczorajszym spotkaniu. W meczu nie musi padac kilkanascie bramek by byl pasjonujacym widowiskiem ale wymagane jest by pilkarze wykazywali chec i inicjatywe by te bramki strzelac.
Jarzinho, napisales ze to bledy napedzaly akcje obu ekip i wlasciwie masz racje z zastrzezeniem ze to jest oczywisty mechanizm ktory ma zawsze miejsce jesli podejmuje sie otwarta gre ( vide boks ). Zasada jest ze jesli angazujesz sie bardziej w ofensywe to defensywie poswiecasz mniej uwagi ze swiadomoscia ( wieksza/mniejsza ) jakie moga byc tego nastepstwa.
Oczywscie ze niektore akcje zarowno Kamerunu jak i Danii mogly byc rozegrane w bardziej przemyslany i korzystniejszy sposob ale tez mecz ten nie byl zjawiskiem doskonalym co nie zmienia faktu ze przynajmniej w mojej ocenie ogladalo sie go z przyjemnoscia i zaciekawieniem.



