Tak szczerze mówiąc, to wątpię w jakieś rewolucyjne zmiany przed Słowenią. Ewentualnie Heskey na ławce usiądzie i tyle będzie z rewolucji. Stevie zaś będzie podawał do rywali, a Frank walił po trybunach, o ile w ogóle dojdzie do jakiejś pozycji. Jak będzie już naprawdę gorąco to pewnie Capello wpuści SWPKajoFC pisze:Jak by to było słabo to by jeszcze trzymali poziom a to ,to było dno dna razy dwa.



