Tiote ani Keita nie powinni zagrać w ostatnim spotkaniu. Tak chamskie faule, prowokowanie do takich zachowań po stronie przeciwnika. Kaki nie ma co bronić, wyciągnął łokieć specjalnie i zasłużenie wyleciał. Jednak to wszystko wina sędziego, który nie karał zawodników za ewidentne brutalne i z premedytacją ataki na przeciwnika po stronie WKS.
Afrykanie raczej już mogą się żegnać z MŚ, chyba, że Korea jutro sprawi niespodziankę z Portugalczykami. Ogólnie ciekawie czy naprawdę Ci Koreańczycy są wszyscy.



