Re: Wybory 2010

red85

Re: Wybory 2010

Post autor: red85 » 21 cze 2010, 14:43

A więc masz szefa i jednocześnie w godzinach pracy siedzisz na www :?: Budżetówka :boruta:
Pudło 8)
Czyli trafiłem w czuły punkt :twisted:
Niestety, ale nie rozumiem. To jednak nie jest temat, aby się przechwalać, więc więcej nie powiem. Ciągle próbujesz wbijać szpilki, ale jakoś marnie Ci to wychodzi. Uderzasz pod niewłaściwy adres.
Jako czlowiek identyfikujacy sie z ludem robotniczym musze zaprotestowac wobec zachowania niejakiego 'red85'. Oznajmiajac iz za wyzej podane wynagrodzenie nie opuszczalbys nawet lozka pogardziles ciezka, uczciwa i sumienna praca wielu tysiecy ludzi ( ktorzy nie zarabiaja wiele ) czyli de facto nimi samymi. Ja takiej postawie mowie stanowczo 'NIE'. Zacytuje Tobie cos - wiesz co sie liczy? szacunek ludzi ulicy-. Ale co Ty o tym wiesz bedac schowanym za monitorem komputera?! Mialbys odwage powtorzyc to co powiedziales przed tysiacem tychze pracownikow? Po stokroc nie. Zatem siedz ukryty ze swoja pogarda w myszej dziurze bo tam Twoje miejsce.
Nie gardzę nikim, kto jest chętny pracować. Ja jednak mówię z mojego punktu widzenia - z punktu widzenia człowieka, który przez kilkanaście lat pracował na swoje wykształcenie i z punktu widzenia człowieka, który musi się ciągle uczyć, żeby być na czasie. Sorry, ale 1200 zł to mi pasowało jak byłem na drugim roku. Zaczynałem zresztą swoję pracę w poprzedniej firmie od stażu, gdzie dostawałem bodaj ok 450 zł/m-c. Wiem co to praca za marną kasę. Mam jednak ambicje dużo większe, a kolega Mazur zarzucał mi ich brak - kolejny raz zresztą chybił.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”