PudłoA więc masz szefa i jednocześnie w godzinach pracy siedzisz na wwwBudżetówka
![]()
Niestety, ale nie rozumiem. To jednak nie jest temat, aby się przechwalać, więc więcej nie powiem. Ciągle próbujesz wbijać szpilki, ale jakoś marnie Ci to wychodzi. Uderzasz pod niewłaściwy adres.Czyli trafiłem w czuły punkt![]()
Nie gardzę nikim, kto jest chętny pracować. Ja jednak mówię z mojego punktu widzenia - z punktu widzenia człowieka, który przez kilkanaście lat pracował na swoje wykształcenie i z punktu widzenia człowieka, który musi się ciągle uczyć, żeby być na czasie. Sorry, ale 1200 zł to mi pasowało jak byłem na drugim roku. Zaczynałem zresztą swoję pracę w poprzedniej firmie od stażu, gdzie dostawałem bodaj ok 450 zł/m-c. Wiem co to praca za marną kasę. Mam jednak ambicje dużo większe, a kolega Mazur zarzucał mi ich brak - kolejny raz zresztą chybił.Jako czlowiek identyfikujacy sie z ludem robotniczym musze zaprotestowac wobec zachowania niejakiego 'red85'. Oznajmiajac iz za wyzej podane wynagrodzenie nie opuszczalbys nawet lozka pogardziles ciezka, uczciwa i sumienna praca wielu tysiecy ludzi ( ktorzy nie zarabiaja wiele ) czyli de facto nimi samymi. Ja takiej postawie mowie stanowczo 'NIE'. Zacytuje Tobie cos - wiesz co sie liczy? szacunek ludzi ulicy-. Ale co Ty o tym wiesz bedac schowanym za monitorem komputera?! Mialbys odwage powtorzyc to co powiedziales przed tysiacem tychze pracownikow? Po stokroc nie. Zatem siedz ukryty ze swoja pogarda w myszej dziurze bo tam Twoje miejsce.


