Plany o których piszesz w zeszłym togodniu zostały poddane głosowaniu przez Sejm i nie napotkały żadnego oporu, a więc ustawa przeszła. Co to oznacza w praktyce? A no m.in. to, że pracownik socjalny ma większe prawo decydowania o miejscu pobytu dziecka, niż rodzic. Finisz kampanii wyborczej sprawił, że w mediach nie odbiło się to sporym echem.Kamil232 pisze:Pal licho jeszcze to co było przed wyborami(sam uległem temu zgiełkowi), ale ci którzy wciąz po tych paru latach piszą wciąż bojaźni przed IV RP strachu przed tamtą atmosferą, przed państwem policyjnym(kiedy to w planach PO jest poszerzenie kompetencji CBA, co w praktyce oznacza, że bedzie można inwigilować kogo się chce bez zgody sądu i kontroli żadnego innego organu)



