W tamtym czasie jeśli dobrze pamiętam Napieralski miał 2-3% poparcia i raczej ludzie pukali się w głowe widząc jego kampanie niż myśleli, że to on może zostać głownym rozgrywającym. 2 tura również nie była oczywistą oczywistością. Sondaż OBOP-u z 22 maja:TNS OBOP dla TVP Info:
Bronisław Komorowski – 53 proc.
Jarosław Kaczyński – 28 proc.
Grzegorz Napieralski – 4 proc.
Andrzej Olechowski – 4 proc.
Andrzej Lepper – 4 proc.
Waldemar Pawlak – 3 proc.
Janusz Korwin-Mikke – 3 proc.
Marek Jurek – 1 proc.
Kaczyński zwyczajnie zrozumiał, że jeśli dalej oprze język swojego działania o walke z przeszłością, to za 2 lata będzie miał nie 36, tylko 26% Nie twierdze, że to dobrze, ale dialog to jedyne wyjście bo szansa na zwycięstwo nad postkomuną została zaprzepaszczona wraz ze wspaniałym pomysłem "grubej kreski" równie wspaniałego Tadeusza Mazowieckiego.



