chyba nikogo bliskiego nie straciles bo tylko tam moga powiedziec osoby zyjace w swiecie beztroskiego zycia.Nikogo ta katastrofa nie zmienila na dluzsza mete, nikogo nie zmienila smierc JPII a jezeli ktos tak twierdzi to sa to puste frazesy, bajki. Chwilowy wstrzas a pozniej wsyztsko wraca do rownowagi, znaczy stanu sprzed.
To ze PO bedzie inne nie wierzylem i jak widac nie jest. To ze Pis sie zmieni to bylem pewien. Smierc ukochanego brata osoby dla Jaroslawa najwazniejszej w zyciu ma prawo zmienic jego osobowosc. Zanim bedziesz ferowal wyroki odczekaj dluzsza chwile.


