Re: Wybory 2010

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wybory 2010

Post autor: Wilmore » 22 cze 2010, 16:52

Sąd okręgowy w Warszawie zakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu rozpowszechniania informacji o tym, że Bronisław Komorowski chce, by służba zdrowia była prywatna oraz nakazał wyemitowanie sprostowania na antenie TVP1 oraz TVN. Decyzja sądu jest prawomocna.
Sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu ogłoszenia sprostowanie w formie dużej, widocznej planszy z tekstem czytanym wolno i wyraźnie przez lektora o treści: "Ja, Jarosław Kaczyński kandydat na prezydenta na wiecu wyborczym w Lublinie 9 czerwca rozpowszechniałem informację, że Bronisław Komorowski chce, by służba zdrowia była prywatna, sprywatyzowana. Informacja ta jest nieprawdziwa."

Kandydat PiS na prezydenta ma także przesłać treść powyższego sprostowania do Polskiej Agencji Prasowej.
Sąd Okręgowy zadecydował także, że Bronisław Komorowski nie musi przepraszać Jarosława Kaczyńskiego za zarzucanie mu kłamstwa ws. służby zdrowia.
Wcześniej kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski ocenił przed sądem, że Jarosław Kaczyński oskarżając go o chęć sprywatyzowania "wszystkiego, co się rusza i co się nie rusza" postępuje na zasadzie "łapać złodzieja", podczas gdy sam ma "pod tym względem nieczyste sumienie".
Przesłuchanie Komorowskiego - decyzją warszawskiego Sądu Okręgowego, który rozpatruje sprawę - nie mogło być rejestrowane przez kamery i urządzenia nagrywające dźwięk. Na sali pozostali jednak dziennikarze. W poniedziałek przed sądem zeznawał kandydat PiS.
Komorowski podkreślił przed sądem, że zna poglądy niektórych członków PiS, którzy opowiadali się "konsekwentnie i radykalnie" za prywatyzacją szpitali i częściową odpłatnością za usługi medyczne. - Wystarczy przypomnieć wypowiedzi i działania niezwykle przeze mnie szanowanego prof. Zbigniewa Religi, który był ministrem zdrowia w rządzie PiS - powiedział kandydat PO.
- Odnoszę wrażenie, że PiS, a szczególnie jego prezes, oskarżając mnie publicznie o chęć sprywatyzowania wszystkiego, co się rusza i co się nie rusza, postępuje na zasadzie: "łapać złodzieja", kiedy sam ma nieczyste pod tym względem sumienie - powiedział Komorowski.
Oświadczył, że nie chce prywatyzacji szpitali. - Stoję na stanowisku, że obowiązuje rozstrzygnięcie konstytucyjne, art. 68, który mówi wyraźnie, czego obywatel może oczekiwać od państwa w zakresie nieodpłatnego świadczenia usług medycznych. Taki jest mój pogląd - podkreślił Komorowski.
Według niego mylenie problemu służby zdrowia prywatnej, sprywatyzowanej z komercjalizacją, czy z procesem komunalizacji służby zdrowia, co - zdaniem Komorowskiego czyni Kaczyński - wydaje mu się "albo przejawem kompletnej ignorancji, albo złej woli i chęci zaszkodzenia konkurentowi w wyborach prezydenckich"
.
Jedyny słuszny wyrok, co tu zostało powiedziane już wcześniej. Żałuję tylko, że Kaczyński sam nie odczyta tego sprawozdania i mam nadzieję, że telewizja PiS nie wrzuci tego sprostowania gdzieś między reklamami o 3:35 w nocy. Cieszy mnie to, że ten wyrok został wydany po uwzględnieniu wszelkich możliwych zastrzeżeń PiS, nie ma wątpliwości co do tego, że jest to sprawiedliwa decyzja, inaczej pewnie paru bullterierów z PiS rzucałoby hasła o sądownictwie kontrolowanym przez PO, a tak mamy gwarancję sprawiedliwego procesu.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”