Generalnie rzecz biorąc,to jednak gracze Bradleya mogą z pewnością więcej zdziałać na turnieju aniżeli Słoweńcy.
Pokonanie Serbii,z którą prawdopodobnie przyjdzie im się spotkać uważam za całkiem prawdopodobne,chociaż szanse na awans do ćwierćfinału na tę chwilę oceniałbym na pięćdziesiąt procent ,więcej będzie można wykoncypować po spotkaniu Australia-Serbia.
Niemcy-Anglia to na razie największy hit 1/8 finału,który wydaje się być nadzwyczaj prawdopodobny.



