Dla Anglików taki mecz to sprawa zycia i śmierci - dla nich to chyba najważniejsze mecze ich reprezentacji. Dodam tylko, że posiadają ogromny kompleks niemieckiej reprezentacji - z tych naprawdę ważnych meczów wygrali tylko jeden (finał w 1966 i to po golu, którego nie było) zaś pozostałe ważne mecze jak ćwerćfinał MŚ 1970 w plecy, półfinał 1990 (płaczący Gascoigne), półfinał Euro 96 na angielskiej ziemi w plecy i parę innych się znajdzie. Dodatkowo ostatni mecz w historii Wembley wygrali Niemcy 1-0 właśnie z Anglią, a pierwszej porażki synowie Albionu na New Wembley doznali z ... Niemcami



