http://juvepoland.com/news.php?id=16514
Oby facet udowodnił dlaczego ma taką a nie inną ksywkę, bo jak znów będzie 70 urazów, to nawet nie trzeba sobie zaprzątać głowy wzmocnieniami. Wszystko jedno kto będzie siedział w szpitalu
Tiago idzie do Atletico za 5,5 mln euro. Można było za niego wziąć odrobinę więcej, ale i tak się cieszę, że go wzięli.
No i pozytywem jest, że dalej nie dogadali się z Genoą w sprawie Criscito. Wolę by skończyło się na kopertach za Domenico i Bonucciego niż, żeby JUVE kosztem jednego kupował drugiego. Chociaż jak padają takie nazwiska jak Bastos czy Kolarov w kontekście lewej obrony to już taki pewny nie jestem czy chcę Criscito
No i muszę przyznać, ze zaczyna mnie wkurzać, że wszystkie negocjację stoją w miejscu. Czas leci, do pierwszego zgrupowania zostało niewiele, a kimś w przeklętej LE grać trzeba będzie.


