Opuściłem pierwszą kolejkę mundialu i połowę drugiej, więc mam pytanie: czy na tym turnieju jest bardziej żenujący gracz od Montolivo? Koleś wygląda jakby nie wiedział co ma robić, raz go widuję w ataku, raz na prawej obronie, rozegrania żadnego, jeden strzał oddał tragiczny przy drugim kopnął się w głowę, tragedia po prostu. Nie lepszy jest Cannavaro, ale śledziłem jego poczynania w Juventusie więc żenujący poziom w jego wykonaniu nie jest mi obcy, natomiast Ricardo zawsze wyglądał w miarę solidnie.
Co się dzieje z tą reprezentacją...


