Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 24 cze 2010, 20:55

Ja Montolivo bardzo cenię bo uważam, że w wielkim stopniu jego sposób gry ukształtował to jak wygląda w pomocy gra Violi. Violi płynnie i swobodnie wyprowadzającej ataki, grającej dobrym tempem, umiejącej grać piłką, czującej się swobodnie w ataku pozycyjnym. Kto to robi wszystko jak nie Montolivo? Bolatti z Donadelem? Gdyby JUVE by miał takiego kogoś jak Ricardo w 11, to wreszcie by coś się ruszyło w pomocy gdzie ewidentnie brakuje tego co ma właśnie Montolivo: kreatywności, techniki, umiejętności gry piłką.

A Bari oficjalnie poinformowało, że wykupiło Bonucciego. Super bo z nimi znacznie łatwiej będzie się dogadać niż z Genoą.

Edyta: No i Criscito ląduje na stałe w Genoi. Szkoda mi trochę, bo to by był zawsze pewny gracz na lewej obronie. Z drugiej strony Domenico od roku niczym mi nie imponuje i nie traktuje końca jego przygody z JUVE jako o utracie fenomenu na miarę Chielliniego jak kiedyś o wychowanku Gryfonów myślałem. Miałem nadzieje, że po kiepskim sezonie się chłopak poprawi grając w normalnej 4-osobowej obronie, ale w reprezentacji wyglądało to równie mizernie co w klubie. Jeśli tylko nie zostaniemy z Grosso, a za połówkę Criscito Marotta wytargował rozsądną cenę (6-7 mln) to lamentować raczej nie będę.

Wróć do „Włochy”