Ja bym powiedział, że każdy przypadek jest inny.
Hiszpanie nawet nie ma co porównywać do Włoch czy Francuzów, bo przecież oni są wciaż w grze i najprawdopodobniej przejdą dalej. Patrząc indywidualnie na graczy, mają w tej chwilii najlepszą pakę na świecie. W przeciwieństwie np. do Argentyny mają również świetnych grajków w obronie.
Włosi po prostu mają słabych graczy. Parę wielkich nazwisk jest, ale wszyscy z nich najlepsze lata mają za sobą i są po prostu ciency jak np. Cannavaro, którego amatorzy z NZ kręcili, a reszta to po prostu średniacy(na tle światowym). Poza Buffonem, Chiellinim i może De Rossim.
Natomiast Francuzi graczy mają dobrych. Tacy Niemcy to wg. mnie wcale lepszych nie mają. Ale trener to gówno, atmosfera do dupy kłótnie itd.
Tak więc konkludując Francuzów z pewnością stać by było na więcej przy lepszym trenerze, atmosferze itd. A wyznacznikiem Włoch z pewnością nie jest ostanie miejsce w grupie, ale 1/8 i nic więcej.



