Ale i tak jestem bardzo zadowolony z ostatecznej konkluzji. Mundial bez Hiszpanów dużo by stracił, nieważne jak bardzo Hiszpanie by zawodzili - jednak ta cała medialna otoczka wokół tej ekipy robi swoje
Cieszę się, że Szwajcarzy jadą do domu, oglądając ich mecz (kawałkami, szczególnie 2 połowy, z wiadomych powodów...) miałem wrażenie, że włączyli bullet time, Honduras powinien to wygrać z palcem w nosie. Nie wiem jak oni wygrali z Hiszpanią, nawet grającą tak wolno i nieskutecznie.



