Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 26 cze 2010, 18:07

Bo mieli większe pieniądze niż David Moores, a rywalizację o kupno klubu wygrali z konsorcjum Dubai International Capital, które wtedy dysponowało naprawdę wielkim kapitałem (obecnie są podobno na skraju bankructwa). W sumie pierwszy rok również napawał optymizmem, bo jednak kasę na Torresa, Babela, Benayouna, Lucasa czy Leto dali, a później ruszyły prace nad projektem nowego stadionu (niestety obecnie budowa stadionu stoi w martwym punkcie). Z roku na rok było jednak coraz gorzej, przez co klub ma obecnie ponad 350 milionów funtów długu.
Jarzinho pisze:Dla mnie najśmieszniejsze jest to, że gdy wchodzę czasami na stronę podaną powyżej i pojawia się tam info o ew. zainteresowaniu kupnem LFC przez Arabów to "kibice" tego klubu wręcz się spuszczają i obrażają Hicksa i Gilletta kiedy ci nie sprzedają ich ukochanego klubu.
Masz rację, to jest śmieszne. Zachowanie Hicksa, który wycenia klub na jakieś kosmiczne pieniądze również (mówi się, że bogatszy brat właściciela City był zainteresowany wykupieniem klubu z rąk Amerykanów, ale cena podana przez Hicksa zwaliła go z nóg i, przynajmniej na razie, wycofał się).

Sprzedajną [k****] mogłeś sobie, mimo wszystko, darować. Poza tym, odnosząc się jeszcze do ostatniego zdania, nie chodzi jedynie o pieniądze na transfery (chociaż to również bardzo ważne), ale o stabilizację klubu, spłacenie długów i szybsze prace nad budową stadionu, który w przyszłości będzie przynosił nieporównywalnie większe zyski. To właśnie to powinno być priorytetem dla przyszłego właściciela.

Wróć do „Anglia”