ja bym się nie zgodził. Urugwaj do 30 minuty rządził na boisku, potem Korea wzięła sie do roboty i aż do strzelenia gola czyli do 70 minuty, Urugwaj praktycznie nie istniał. Koreańczycy zostawili sporo serca na boisku, co mi się podoba, bo lubie takie drużyny, Urugwaj w 2 połowie już tylko nieudolnie bronił wyniku i było praktycznie pewne, ze coś wpadnie. Zawiodłem się trochę na Urugwaju. Mam nadzieję, że w 1/4 już zagrają dłużej na takim poziomie jak dziś do 30 minuty.toporow pisze:Na pewno w tym meczu wygrała drużyna lepsza



