Odchodząc od tego spokojnie już można napisać, ze Lech nie wyciągnął żadnych wniosków z wcześniejszych lat i wpadek polskich ekip. Pierwsze spotkanie, a tu nie widać żadnego wzmocnienia bo ten cały Łotysz przyjechał na testy i nie jest pewne czy pozostanie. Zaraz przyjdzie kolejne zgrupowanie, pierwsze pojedynki w LM i będzie ponownie dupa zbita i wstyd. Więcej się spodziewałem. Lech z tą kadrą nawet o mistrzostwo nie powalczy, bez napastnika.
Wiadomo, że nikogo z BATE Lechowi nie uda się wyciągnąć, chyba dopiero jak ci odpadną w eliminacjach, ale jaki to wtedy będzie miało sens. Nie uda się ściągnąć ani Sobiecha ani Sadloka. O reszcie, którymi Lech jest zainteresowany nie mam pojęcia. Być może jest tak, że Lech dokonał wzmocnień, ale kupił takich zawodników, którzy są jeszcze na Mundialu.
A... był jeden zawodnik nowy(wzmocnienie) tylko tyle go było widać, że teraz sobie przypomniałem jego nazwisko. Kiełb.



