2. Anglicy zasłużenie przegrali. Z taką grą, jaką prezentowali, 1/8 finału słusznie jest ich ostatnim etapem.
3. Capello wcale nie jest taki wspaniały, jak go malowali. W każdym meczu musiał grać Heskey, drewniany jak deski. ~~
4. Anglicy mają lepszych piłkarzy od Niemców na papierze. Ale co z tego? Nazwiska nie grają. Jakbym miał wybierać pomiędzy zespołem gwiazd grających jak szmaciarze a zespołem takich sobie grajków prezentujących niezły futbol, bez wahania wybrałbym ten drugi.
5. Sędziowie. Co za porażka. Takie błędy i taka fuszerka na MISTRZOSTWACH ŚWIATA? I to nie pierwszy raz w RPA... W zasadzie jest to normą. Gorzej niż w Korei, tam przynajmniej wiadomo było, komu sędziowie sprzyjali
6. FIFA = PZPN. Ten drugi jest tylko dostosowany do naszych warunków, dlatego nie umie się tak kryć ze swoimi oszustwami i machlojkami. Blatter i kolesie nie wprowadzą zautomatyzowanego sędziowania, dopóki "zwykli" sędziowie będą intratnym interesem.



